ZACZYNAMY 13 STYCZNIA!
Spotykamy się jak zwykle w poniedziałki od godz. 20.00 do 22.00 w Ambasadzie Muzyki Tradycyjnej – Jazdów 3/20.
W warsztatach może brać udział każdy, a zapisów nie ma. Zapraszamy wszystkich chętnych: zdecydowanych, niezdecydowanych, biegłych w sztuce baletowej, miłośników górskich wędrówek, amatorów hamburgerów, numizmatyków, hodowców ślimaków, karateków, jak również astrologów i inne zaciekawione osobistości. Bez względu na płeć, parowość, bezparowość, trójkami, w piątkach – zapraszamy.
Jest tylko jeden warunek: chęć do nauki tańca.
30 czerwca zakończyliśmy zimowo-wiosenny sezon warsztatowy, który przedłużyliśmy tak, że stał się też trochę letnim
Zapraszamy ponownie od września. A od kiedy dokładnie – pilnujcie.
Spotykaliśmy się do 30 czerwca z wyłączeniem 14 i 21 kwietnia, czyli Wielkiego Poniedziałku i Lanego Poniedziałku.
Zrzutka na cele bieżące AMT – 10 zł od osoby.
Tańce prowadzi Grzegorz Ajdacki
- 13 stycznia były tańce z okolic Opoczna: dwa rodzaje oberka, dwa rodzaje polki, krzyżok i polka-mazur. A na dobry początek sezonu zagrali nam ZWYKLI LUDZIE! – oj, dawno ich nie było. Kapelę tworzą: Joanna i Stanisław Strelnikowie (wymieniali się grą na skrzypcach i na barabanie, przy czym na skrzypcach grał główni Staszek), ponadto Marta Gotfryd, a później Witek Wojciechowski (na basach) (22).
- 20 stycznia uczyliśmy się tańców biskupiańskich, czyli z okolic Krobi (południowa Wielkopolska). Był to zatem zestaw: wiwat, przodek, równy, równy nazod i siber. Zagrał na dudach Rafał Miśta. Na tym instrumencie na warsztatach grał po raz pierwszy!
(23)
- 27 stycznia była muzyka z okolic Przysuchy. Do tańca zagrał skład o intrygującej nazwie Kapela Świętej Kingi: Mateusz Niwiński (skrzypce), Asia Sztucka (basy) i Janek Młynarski (baraban). Wieczór poświęciliśmy nauce oberka i polki, oraz fokstrota (35).
- 3 lutego uczyliśmy się polki, a także tańców: lawonichy ze wsi Hryckawiczy rejonu krupskiego, kawala z rejonu mozyrskiego, polki babaczki ze wsi Iwanawa Słabada rejonu lelczyckiego, młyna z Wileńszczyzny oraz tańca ojsia ze wsi Cielepuny (obecnie na terenie miasta Mozyrz). Grała kapela „Kufar” (tym razem w składzie Anton Bielski i Nasta Bielskaja), a tańce prowadziła Alena Leszkiewicz (32).
- 10 lutego ponownie uczyliśmy się tradycyjnych tańców z Białorusi – polki i tańców figurowych z różnych części Białorusi: hanny (ze wsi Tonież, rej. lelczycki), kawala (rej. mozyrski), ojsi (ze wsi Cielepuny, ob. Mozyrz) i kryżaczoka (Wieleuszczyna, rej. lepelski). Grała Kapela Bliska w składzie:
Anna Valicka – duda, sopiłka, żalejka, skrzypce,
Anna Zhohlava – skrzypce,
Svieta Kukiel – bęben obręczowy.
Warsztaty prowadziła Alena Leszkiewicz (45).
- 17 lutego zagrał Piotr Kaznowski z Asią Sztucką i Mateuszem Dobrowolskim. Były to kawałki od Stanisława Klejnasa z Raducza. Uczyliśmy się głównie oberka i trochę polki (41).
- 24 lutego była premiera: po raz pierwszy zagrali dla nas: Juliusz Szczypiński na akordeonie i Kamil Pluszczewicz na barabanie. Grali kawałki od kapeli Franciszka Grębskiego z Sulejowa z Powiśla pomiędzy Annopolem a Solcem – oberki (powiślaki) i polki (39).
- 3 marca tańczyliśmy tańce kieleckie: oberka, polkę i (na sam koniuszek) mazur-polkę. Zagrała Kasia Andrzejowska na skrzypcach z Marysią de Latour na basach i z Mateuszem Dobrowolskim na barabanie. Grali melodie od kapel Jamioła i Jakubowskiego (32).
- 10 marca wróciliśmy w Radomskie. Mazurki od Józefa Kędziersiego zagrał na skrzypcach Antek Hasso-Agopsowicz z Martą Gotfryd (na bębenku) i Frankiem de Latourem (na basach). Uczyliśmy się oberka kajockiego (25).
- 17 marca znów były tańce radomskie. Polki i mazurki zagrał Witek Wojciechowski i Antek Hasso-Agopsowicz z Martą Gotfryd. Uczyliśmy się polki i oberka po kajocku (28).
- 24 marca po raz drugi na warsztatach zagościła kapela Wyczółki w składzie: Piotr Dorosz – harmonia trzyrzędowa, Tomek Pękala – skrzypce i Patrycja Polek – baraban. Kapela grała przede wszystkim melodie zebrane przez Oskara Kolberga z obszarów obejmujących dzisiejszą lewobrzeżną część Warszawy i okolice: m.in. Błonie, Grodzisk Mazowiecki, Piaseczno. Uczyliśmy się głównie oberków i polek. Mieliśmy też klepanego i (sic!) jeden z utworów wybitnie pasował do kroku dwa na jeden dziś powszechnie wykorzystywanego do fokstrota (31).
- 31 marca po dłuuugiej przerwie podjęliśmy się zrozumienia i zatańczenia kujawskiego kujawiaka. Całe warsztaty poświęciliśmy głównej części tego tańca, czyli tzw. kujawiakowi właściwemu. spożytkujemy na jego właściwą część. Na skrzypcach zagrał Rafał Miśta, a na basach Witek Wojciechowski (36).
- 7 kwietnia ponownie poświęciliśmy kujawskiemu kujawiakowi. Tym razem przećwiczyliśmy cały zestaw tańców zwany kujawiakiem, czyli chodzonego, tzw. kujawiaka właściwego i oberka. Na skrzypcach grał Rafał Miśta, a na basach Witek Wojciechowski (25).
- 28 kwietnia zagrała niespodziewana formacja polsko-brytyjska: Tomek Pękala (organizator zamięszania, skrzypce), Liz i Duncan Bell (odpowiednio skrzypce i fujarka – whistle), Mateusz Dobrowolski (bębenek obręczowy). Oprócz domotańcowego oberka i krzyżaka z początków lat 2000 był popularny szkocki taniec wprowadzający na ceilidh – nie tylko w Szkocji – Gay Gordons do melodii Mhairi's oraz taniec historyczny z siedemnastowiecznej Hiszpanii: Espagnoletta. A wszystko to dlatego, że wieczór poświęciliśmy różnym formom odtwarzania i rozwijania tańców na imprezach tanecznych (30).
- 5 maja były tańce z Biskupizny: wiwat, przodek, równy, równy nazod i siber. Zagrał Rafał Miśta na dudach (32).
- 12 maja przerzuciliśmy się do południowo-zachodniego Mazowsza. Zagrał Piotr Kaznowski (skrzypce – prawie bezsmyczkowe) z Asią Sztucką (basy) i Mateuszem Dobrowolskim (bębenek obręczowy). Były to melodie od Stanisława Klejnasa z Raducza, a staraliśmy się nauczyć oberka i polki (35).
- 19 maja zagrali Zwykli Ludzie, czyli Joanna Strelnik (skrzypce) i Stanisław Strelnik (bębenek) i Witek Wojciechowski (basy). A zagrali muzykę z Nieznamierowic od Józefa Zarasia. Tańczyliśmy oberki (do mazurków) w wersji od rodziny Zarasiów (Jana, Mariana i Krystyny Laskowskiej z domu Zaraś) (30).
- 26 maja po dość długiej przerwie mieliśmy tańce miejskie – warszawskie, czyli różne polki, fokstroty, tanga oraz walczyki. Podstawą do wielu melodii warszawskich są kroki „z nogi” oraz „dwa na jeden” – im zatem poświęcimy najwięcej czasu. Pojawiła się taneczna niespodzianka: sztajerek. Zagrali: Jan Młynarski (bandżola, śpiew), Karol Szczubełek (gitara) i Mateusz Dobrowolski (baraban) (25).
- 2 czerwca tańczyliśmy do melodii z Powiśla maciejowickiego. To region – jak sama nazwa wskazuje – nadwiślański, ok. 70 km na południowy wschód od Warszawy. Uczyliśmy się powiślaków i zawiślaków (czyli tamtejszych oberków) i polek, a zagrała nam kapela Graniasta w niecodziennym składzie: Wiktor Porakowski na harmonii, Ula Smykowska na bębenku i Piotr Stompór na klarnecie (36).
- 9 czerwca pouczyliśmy się kajockiego oberka/mazurka, a nawet udało nam się wygospodarować trochę czasu na polkę. Na skrzypcach zagrał Franek Stalenga z Martą Gotfryd, która przybębniła na bębenku obręczowym i niespodziewanie z Rafałem Miśtą, który przybasował. W takim składzie grali po raz pierwszy (22).
- 16 czerwca, po niesamowicie długiej przerwie, bo po siedmiu latach, mieliśmy tańce z Bukówca Górnego. Zagrał na dudach Rafał Miśta, a były to: marsz-chodzony, walcerek, a jego krok wykorzystaliśmy też do przodka. Następnie uczyliśmy się kroku bez noge i wykorzystaliśmy go m.in. do wiwata i dopieromsie. Tańczyliśmy jeszcze Lutra, nauczyliśmy się siódymki i próbowaliśmy wspaczkę. W tym repertuarze Rafał zadebiutował (21).
- 23 czerwca przenieśliśmy się na wschód (względem poprzednich warsztatów) – do centralnej Polski, a konkretnie w Sieradzkie. Uczyliśmy się tańczyć owijoki i polki, a także trochę czasu poświęciliśmy chodzonemu. Zagrali Kunisie, czyli Łukasz i Maria Nizikowie oraz Asia Sztucka. A grali na skrzypcach, na barabanie i bębenku obręczowym oraz na basach (37).
- 30 czerwca skończyliśmy zimowo-wiosenny sezon warsztatowy, który przedłużyliśmy tak, że stał się też trochę letnim
i przenieśliśmy się jeszcze bardziej na wschód – na Białoruś. Uczyliśmy się polek i tańców figurowych z różnych stron tego kraju. Jeśli chodzi o figurowe, skupiliśmy się na tych, które są uważane za tzw. tańce starszej warstwy, czyli: miacielica, kawal, hraczaniki.
Zagrała Kapela Bliska w składzie: Anna Valicka (duda, sopiłka, żalejka, skrzypce), Hanna Zhohlava (skrzypce) i Svieta Kukiel (bęben obręczowy).
Tańce prowadziła Alena Leszkiewicz (38).